Dlaczego potrzebujesz mądrej opaski (Xiaomi Mi Band 2)

Xiaomi Mi Band 2

Coraz większą popularnością cieszą się ostatnio różne urządzenia noszone na ręce. W tym momencie nie wystarcza już jednak zwykły zegarek. Teraz zegarek musi być jeszcze mądry 😀 Najlepiej taki, z którego można zadzwonić, odpisać na SMS-a, przejrzeć w nim zdjęcia ze śmiesznymi kotami i wpisać wydarzenie w kalendarzu… I pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno szczytem szpanu i osiągnięć techniki był zegarek z kalkulatorem 😀

Ja też ze swojej strony przedstawiam ci jedno małe urządzenie, które szturmem wdarło się do mojego świata i zadomowiło w nim na dobre… I mam nadzieję, że tego samego dokona również w twoim przypadku 😉

Opaska Mi Band 2 – wprowadzenie

Grono urządzeń, do których nazwy dodaje się przedrostek „smart-„, ciągle się powiększa. Jednymi z takich przedmiotów są smartopaski, przeznaczone głównie dla sportowców i innych osób przejawiających w swoim życiu trochę większą aktywność fizyczną.

Urządzenie – o którym dzisiaj chcę napisać – to Mi Band 2 firmy Xiaomi. Jak się znalazł na moim lewym nadgarstku? Podpatrzyłem go u kumpla. I sam takowego Mi Banda zapragnąłem 😀 Myślałem nad kupnem, a tymczasem pewnego dnia dostałem go w prezencie od mojej żony 🙂

Zalety i opis opaski

Co więc potrafi moja opaska? I co sprawia, że się z nią nie rozstaję?

  1. Pełna integracja z właścicielem:
    Telefon możesz komuś pożyczyć, żeby sobie z niego zadzwonił. Tej opaski nie pożyczysz. Mi Band 2 jest ustawiony tylko i wyłącznie pod właściciela. W zintegrowanej i niezbędnej aplikacji na smartfonie tworzy się własne konto. Tam podaje się osobiste informacje, takie jak płeć, waga i wzrost, a także to, jakie cele wagowe i krokowe chce się osiągać. Zresztą pożyczenie komuś opaski zaburzyłoby wyniki. Więc jeśli kiedyś chciałbyś ją ode mnie pożyczyć, powiem wtedy „spadaj” 😛

    8
    Profil użytkownika
  2. Dedykowana aplikacja:
    Do korzystania z opaski niezbędna jest odpowiednia aplikacja na smartfonie (opaska posiada tylko jeden przycisk, którym zmienia się to, co jest aktualnie wyświetlane na jej ekranie). To przez nią tworzy się konto i ustawia wszystkie parametry, chociażby na której ręce nosi się opaskę. To w niej można sprawdzić, np. na wykresach, spływające z urządzonka dane, a także poziom jego naładowania. A jak opaska łączy się z telefonem? Po prostu przez Bluetooth.
  3. Liczenie kroków (funkcja główna nr 1):
    Mi Band 2 jest głównie krokomierzem. Podczas chodzenia (i biegania) zlicza wykonywane kroki, przebyty dystans i spalone przy tym kalorie. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca robienie około 8 tysięcy kroków dziennie. Jest to takie minimum, pozwalające zachować zdrowie i sprawność. I właśnie na tyle mam (na razie) ustawiony cel, do którego zrealizowania dążę w ciągu dnia.

    4
    9530 kroków w ciągu dnia. Nie jest źle
  4. Pomiar snu (funkcja główna nr 2):
    Cudowna funkcja pomagająca w sprawdzeniu, jak tak naprawdę się śpi. Pewnie wiesz, że sen dzieli się na fazy: sen lekki (płytki) i sen głęboki. Dzięki opasce i apce już wiem, jak kształtuje się to w moim wypadku. Gdy rano wstaję, jedną z pierwszych rzeczy jest sprawdzenie, jak to tym razem u mnie wyglądało 😀 Przyznaję: śpię za krótko i z zaburzonymi proporcjami. Snu głębokiego powinno być mniej więcej tyle samo co lekkiego. U mnie przepaść jest czasami kolosalna… Ale dzięki temu mogę sprawdzać, co wpływa na jakość mojego snu. Teraz już wiem, że szkodzi na przykład późne jedzenie, wypite wieczorem piwo i niewywietrzenie sypialni.

    9
    Jak na mnie wyniki całkiem niezłe 😀
  5. Pomiar pulsu (funkcja główna nr 3):
    Opaska mierzy także puls. Dzięki temu wiem, czy mam sobie usiąść, gdy się wkurzę 😀 O, z ciekawszych pomiarów: po myciu okien miałem puls ponad 120, a gdy pewnego razu się mocno zdenerwowałem (łagodnie rzecz ujmując), puls wyniósł 156. Norma u mężczyzny w moim wieku to 70-75 😀 Mierzenie pulsu jest przydatne także przy bieganiu: opaska zawibruje, gdy tętno przekroczy ustaloną wcześniej wartość.
  6. Wyświetlanie czasu (i daty – w zależności od ustawienia):
    O co w tym chodzi, chyba tłumaczyć nie muszę. Zasadę działania zegarka powinieneś znać 😀 Wybrać można jeden z trybów wyświetlania: albo opaska pokazuje tylko godziny i minuty, albo do tego wyświetla jeszcze aktualną datę. Ja preferuję opcję pierwszą.
  7. Budzik:
    Hmm, ta funkcja też powinna być ci już znajoma 😀 Warto dodać, że opaska budzi wibracjami, a nie dźwiękiem.
  8. Powiadomienia:
    Kolejna mega przydatna funkcja. Sprawdza się np. w czasie prowadzenia samochodu, podczas jazdy rowerem, spotkania biznesowego, w pracy lub gdy telefon jest cały czas w kieszeni, a nie ma możliwości wyjęcia go. Za pomocą odpowiedniej ikonki opaska informuje bowiem o jakimś „wydarzeniu” dziejącym się na telefonie. Informuje ona o:
    – połączeniach przychodzących (można dodatkowo włączyć wyświetlanie informacji o tym, kto dzwoni);
    – SMS-ach (z analogiczną opcją jak przy połączeniach);
    – mailach (jw.);
    – wiadomościach „od opaski” 😉
    – wiadomościach na WhatsAppie;
    – wiadomościach w Messengerze;
    – połączeniach na Skypie;
    – aktywnościach na Facebooku;
    – aktywnościach na Instagramie;
    – aktywnościach na Snapchacie;
    – wydarzeniach z kalendarza systemowego.

    18
    Tutaj ekran ustawień dotyczących powiadomień, gdy ktoś dzwoni
  9. Funkcja roboczo przeze mnie zwana „rusz dupę” 😀
    Coś dla leni i osób pracujących przy biurku: jeśli przez godzinę opaska nie zarejestruje aktywności, zawibruje i wyświetli wstającego z krzesła ludzika. Taka przypominajka: „a może byś trochę połaził, leniu?!” 🙂

    17
    Kolejny screen z apki. Nie chciało mi się czekać godziny, żeby zrobić zdjęcie animacji na ekranie opaski…
  10. Porównywarka z innymi użytkownikami:
    Po kliknięciu w aplikacji na wykres przedstawiający liczbę zrobionych w danym dniu kroków albo na ten dotyczący snu, ukazują się dodatkowe informacje. W tym te przedstawiające nasze wyniki na tle osiągnięć innych użytkowników w tym właśnie dniu.
  11. Bateria:
    Po jednym ładowaniu „do pełna” i przy standardowym korzystaniu, bateria w opasce wystarcza na nieco ponad 20 dni 😀 Nieźle, prawda? Są jeszcze dwa szczegóły: 1) Takie ładowanie „na full” trwa około półtorej godziny i odbywa się przez port USB w komputerze / laptopie. Ja swojego Mi Banda ładuję rano, gdy i tak siedzę przy biurku, a jedyną aktywnością związaną z chodzeniem jest pójście do kuchni po kawę. 2) Łączenie się opaski z telefonem przez Bluetooth nie wpływa też negatywnie na stan baterii smartfona. Wiadomo, zawsze tych parę procentów dziennie urwie, ale nie są to wartości, które zmuszałyby do ładowania telefonu dwa razy na dobę.
  12. Synchronizacja z aplikacją Zdrowie / Health:
    Po włączeniu odpowiedniej opcji dane z opaski wędrują także do aplikacji Health obecnej w urządzeniach z systemem iOS.
  13. Funkcja „Run”:
    Przeznaczona głównie z myślą o ludziach, którzy biegają (gdybyś nie znał tego śmiesznego, krótkiego, angielskiego słowa „run” 😉 ). Jeszcze jej nie testowałem. Ale ponoć spisuje się rewelacyjnie.

    7
    Jeśli puls w czasie biegu przekroczy ustaloną wartość, opaska zawibruje
  14. Można dodawać znajomych:
    … i porównywać swoje osiągnięcia 😀
  15. Wodo-,  pyło- i wstrząsoodporna:
    Według producenta opaska jest wodoodporna. I gdy zdarzy mi się ją trochę zalać, to rzeczywiście nic się jej nie dzieje. Ale dla pewności do kąpieli i tak ją zdejmuję, po czym delikatnie odkładam na blat koło umywalki 🙂 Jak to wygląda z pozostałymi odpornościami, nie wiem, bo takie sytuacje ostatnio mi się nie przytrafiały 😉
  16. Świetne opakowanie:
    Nie jest to może konkretnie zaleta samego urządzenia, ale trzeba jednak przyznać: opakowanie tej opaski jest rewelacyjne. Proste, ładne, praktyczne, idealne na prezent 😉
  17. Wymienne, kolorowe paski:
    Coś dla totalnych gadżeciarzy, takich jak ja 😀

Wady

Kilka się znajdzie:

  1. Bywa, że opaska nie zlicza wszystkich kroków. Dzieje się to najczęściej wtedy, gdy pokonuję krótkie odcinki w domu lub pracy. Albo gdy w Ikei prowadzę wózek z zakupami. Poza tymi jednak drobnymi wyjątkami z zadaniem tym radzi sobie bardzo dobrze. Aha, no i teraz w markecie zawsze biorę już mały koszyk 😀
  2. Aby dobrze zmierzyć puls, trzeba się albo zatrzymać, albo usiąść. I trzymać rękę nieruchomo… Chociaż (szczerze napisawszy) w biegu to nawet i lekarski ciśnieniomierz dobrze nie zmierzy…
  3. Powiadomienia z małej liczby aplikacji. Ale to już tylko moja prywatna ocena. Mnie na przykład przydałyby się jeszcze powiadomienia głównie z takich aplikacji, jak WordPress i Things 3.

Podsumowanie

Wiadomo – urządzenie nie jest doskonałe. Na rynku są dostępne jeszcze inne, pewnie lepsze (i droższe) opaski. Ale na moje potrzeby wystarcza ono w sam raz.

Po pierwsze: To dla mnie świetny sposób na poprawę własnego zdrowia i życia. Dzięki niej wreszcie wiem, jak sypiam. Mogę zaobserwować jak to, co robię wieczorem, przekłada się na jakość mojego snu. Chociażby teraz już wiem…:
– … że słusznie robię czyniąc obiad moim ostatnim posiłkiem w ciągu dnia (no dobra, niech będzie: obiadokolację. W końcu często się zdarza, że jem obiad około godziny 18-stej);
– … jaki wpływ na sen wywiera ilość i rodzaj wypitego alkoholu;
– … że trzeba dobrze przewietrzyć sypialnię.

Po drugie: Motywuje mnie do chodzenia. Jeszcze nigdy tak często i chętnie nie wynosiłem śmieci 😀

Jeśli więc nie jesteś wyczynowym sportowcem, dla którego istotne są doskonale zliczone kroki, to Mi Band 2 od Xiaomi jest świetnym rozwiązaniem. Jest tani (kupisz go już za nieco ponad 100 złotych), porządnie, estetycznie wykonany i (jak na tę półkę cenową) naprawdę rewelacyjny.

A ty? Masz już jakieś doświadczenia ze smartopaskami? Proszę, podziel się nimi w komentarzach. Ja tymczasem idę na spacer, bo mój Mi Band właśnie każe mi ruszyć tyłek 😀

Bartosz F. Zdzienicki

___

MYŚLI DODATKOWE:

Cały czas mam wrażenie, że jeszcze zapomniałem o czymś napisać. Jeżeli mi się przypomni, to dopiszę 😀 Więc co jakiś czas możesz do tego artykułu zaglądać 😉

A jeśli chcesz poczytać o szczegółach technicznych, zajrzyj na stronę producenta albo x-komu (nie są to linki afiliacyjne). I niech nie przeraża cię cena. Na allegro można znaleźć opaskę za dużo mniejsze pieniądze.

8 uwag do wpisu “Dlaczego potrzebujesz mądrej opaski (Xiaomi Mi Band 2)

  1. A napisałbyś coś o smart-zegarkach? Olać je i kupić smartbanda, czy jednak opłaca się? Popełnij jakiś tekst o tym

    1. Hmm, co prawda nigdy sam smart-zegarka nie posiadałem i w najbliższym czasie posiadać nie planuję, ale zobaczę, co da się zrobić w temacie 🙂 5 maja 2015 roku na jednym z moich poprzednich blogów opublikowałem już artykuł „Dwa powody, dla których nie mam smartwatcha”. Niestety, tamto konto już usunąłem, więc i dostępu do tamtego tekstu nie mam. A teraz byłby jak znalazł 😉

  2. Fajna opcja z monitorowaniem snu, tylko czy ta opaska nie przeszkadza w zaśnięciu? 😀 Mój chłopak nosi taką opaskę, ale mierzy nią tylko puls (nie wiem, czy ma jeszcze jakieś inne funkcje).

    1. Nie, nie przeszkadza ani trochę. I z opaską, i bez niej, za każdym razem zasypiam tak samo dobrze 😄 Do tej pory (a mam opaskę już ponad trzy miesiące) nie dostrzegłem jakiegokolwiek negatywnego wpływu w żadnej dziedzinie życia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *