I znowu na ostatnią chwilę, czyli zadbaj o spokój umysłu

gogogo

Patrzę na kalendarz znajdujący się w rogu ekranu: 05:32, 2017-09-28. Tak, znowu miałem problemy ze wstaniem, więc przed komputerem siadam dopiero o tak późnej porze. "Późnej" jak na moje standardy. Zwykle jest to kilka minut po czwartej. Dla kogoś innego to i tak pewnie zabójcza pora 😀 No i ta data: 28-ty. W połączeniu z … Czytaj dalej I znowu na ostatnią chwilę, czyli zadbaj o spokój umysłu

Od poniedziałku, czyli jak nie marnować czasu

Zacznę od poniedziałku

"Od poniedziałku" - oto dwa najbardziej zabójcze słowa. Zabójcze dla planowania, realizowania i osiągania celów. Ileż to już razy padały w życiu słowa - z ust swoich lub cudzych - że zacznę / ktoś zacznie coś robić od poniedziałku: biegać, pisać bloga, odchudzać się, malować, dbać o samochód, przykładać się do wykonywanej pracy, przestać przeklinać, … Czytaj dalej Od poniedziałku, czyli jak nie marnować czasu