Czy masz swojego motywatora?

Motywator

Leżę sobie spokojnie na gdańskiej plaży Jelitkowo. Moje plecki są coraz bardziej czerwone i przysmażone. Pewnie wieczorem będę cierpiał. Tę błogą sielankę i rozmyślania przerywa dzwonek telefonu. Dzwoni mój kumpel i zarazem mentor. Odbieram.

Wszystko odbywa się w jego stylu: najpierw szybkie pytanie „co tam” i zaraz przejście do kolejnej sprawy: „Ile artykułów już napisałeś [podczas wakacyjnego pobytu nad morzem]? Bez trzech nie wracaj. Albo dostaniesz kopa w tyłek”. Krótko, rzeczowo, bez owijania w bawełnę 😀

Na szczęście mogę zgodnie z prawdą odpowiedzieć, że w ciągu dwóch dni opublikowałem jeden artykuł i do głowy wpadły mi pomysły na trzy następne.

Do czego zmierzam? Do zadania jednego, niezwykle istotnego pytania: jeśli dążysz do zrealizowania obranego celu, czy masz wybraną osobę, która cię motywuje, kontroluje twoje postępy i kopie w tyłek w razie lenistwa? 🙂

Dlaczego potrzebujesz motywatora

Wypracowanie w sobie nowego nawyku albo zrealizowanie jakiegoś celu nie zawsze jest łatwe. Zwłaszcza, jeśli stanowi on zupełną nowość i/lub wiąże się z większymi wyrzeczeniami.

Bieganie
Bieganie, nauka nowego języka, regularne prowadzenie bloga, zdrowe odżywianie itp., itd.

Posiadanie w takiej sytuacji motywatora ułatwia wykonanie zadania. Dzięki niemu czujesz bowiem napędzającą cię do działania pozytywną presję 🙂 Tym bardziej, jeśli jeszcze zadeklarujesz mu wykonanie konkretnych działań w ściśle określonym terminie. Nie chcesz się pokazać jako osoba, która nie dotrzymuje słowa. Nie chcesz się wstydzić. Chcesz być postrzegany jako ten, który sobie radzi i wywiązuje się z obietnic. I nie chcesz, żeby od kopniaków bolał cię tyłek 😀

Kogo wybrać?

Kogo wybrać do roli motywatora, kontrolera postępów i kata wymierzającego karę w razie zawalenia?

Może być to ktoś z rodziny, kolega/koleżanka, sąsiad/sąsiadka, twój mentor (sprawdź Myśl dodatkową na końcu artykułu) albo praktycznie inna dowolna osoba. Najważniejsze, by spełniała określone wymagania:

  1. Musi być przekonana, że to, co robisz, jest słuszne:
    Tej osobie też musi zależeć na tym, żebyś osiągnął cel. W przeciwnym wypadku może jej się nawet nie chcieć pamiętać o tym, że ma się do ciebie odezwać i zadać ci pytanie o postępy.
  2. Musi być odpowiedzialna:
    Jeśli zadeklarowała się pomagać, wspierać i kontrolować, to musi się z tego wywiązywać. Choćby ziemia się rozstępowała, a z nieba leciały ogniste kule…
  3. Musi mieć ciężką nogę:
    Żebyś chociaż trochę odczuł karnego kopa 😉

Formy kontaktu

Jak może lub jak powinna wyglądać forma kontaktu z motywatorem? W zasadzie zależy to tylko od ciebie i od tej osoby.

Możecie spotykać się w cztery oczy, możecie do siebie dzwonić, pisać smsy lub e-maile. Czy pierwsze padnie pytanie od motywatora, czy to ty od razu będziesz informował o postępach, to także jest już kwestią osobistych ustaleń.

Tak samo sprawa ma się z częstotliwością i regularnością takich pytań. Wszystko jest do ustalenia, przetestowania i zaobserwowania, co najlepiej się sprawdza 🙂 I/lub zależy od tego, do czego dążysz. W niektórych przypadkach wystarczająca może być kontrola raz na tydzień albo dwa, a w innych niezbędna może się okazać codzienna inspekcja.

Gadka
„Obiecałeś, że poprawisz się o 10%… I co ja mam teraz z tobą zrobić… Wrzucić cię do wody?”

Podsumowanie

Z początku może nie być łatwo z kimś w taki sposób współpracować. Jednak po pewnym czasie przekonasz się, że naprawdę warto mieć osobę, która cię motywuje, kontroluje i w razie potrzeby doprowadza do porządku 😀

Bartosz F. Zdzienicki

___

MYŚL DODATKOWA:

Motywatorem może być twój mentor. Zobacz: w tym artykule specjalnie rozdzielam te dwie funkcje, bo nie są one ze sobą tożsame. Motywator może, ale nie musi (!) udzielać ci wskazówek i porad, jak masz lub jak powinieneś coś robić. Jego nadrzędnym zadaniem jest tylko zachęcanie, kontrolowanie i kopanie w tyłek 😀

4 uwagi do wpisu “Czy masz swojego motywatora?

  1. Posiadanie takiego motywatora może też być wręcz zniechęcające – powiedzenie komuś o swoim celu odbiera nam autonomię, a jej brak bardzo demotywuje. Tu już dużo zależy od naszego charakteru i pewnie poziomu wewnętrznej motywacji 🙂

    1. Masz rację: dla niektórych osób będzie to zniechęcające. Mnie osobiście się przydaje, bo bywam rozlazły i nie zawsze potrafię się skupić 😀 Więc krótkie, konkretne pytanie sprowadza z powrotem na właściwe tory. Każdy musi sam przetestować, co w jego przypadku sprawdzi się najbardziej i da najlepsze efekty 🙂

  2. Moim zadaniem warto mieć w swoim życiu zarówno osoby jak i np. konkretne książki, które pomogą nam w osiąganiu celów 🙂 No bo skoro, ktoś kiedyś osiągnął w danej dziedzinie sukces, dlaczego nie mielibyśmy skorzystać z wiedzy tej osoby? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *